Rekreacja na rowerach crossowych.

Jazda po górach na rowerze crossowym.

Kiedy krótkie weekendowe wycieczki rowerowe za miasto po pewnym czasie nie dają już tyle satysfakcji, zaczynamy szukać większych wrażeń. Rozpoczyna się poszukiwanie roweru i dodatkowych akcesoriów. Kiedy wybór pada na rower crossowy, nie pozostaje nic innego jak wybrać odpowiedni teren do jazdy.

Jak cross to bezdroża

Jeżeli już zdecydowaliśmy się na rekreacyjne przejażdżki na rowerze crossowym, warto znaleźć miejsca do wykorzystania jego konstrukcji, walorów i trochę się zmęczyć na bezdrożach. Konstrukcja roweru crossowego przypomina rower trekkingowy, jednak przyglądając się uważnie, już na pierwszy rzut oka widać, że nie do końca różnice determinują wybór dróg, po jakich można jeździć. Przy rowerach crossowych nie spotyka się błotników, bagażników i dodatkowych odblasków. Opcjonalnie montowany jest błotnik tylni. Jednak ich brak powoduje, że jeżdżąc po lasach, łąkach i polach, jesteśmy narażeni na ubrudzenie się błotem. Ale to w jeździe rowerem crossowym chodzi! Mamy się spocić i wybrudzić. Dlatego dobrze jest wyposażyć się w odpowiedni strój, który łatwo prać, a wtedy hulaj dusza piekła nie ma. Ważnym elementem podczas jazdy rowerem crossowym jest kask chroniący naszą głowę. Musimy liczyć się z tym, że upadki i drobne otarcia to integralna część jazdy po bezdrożach. Rękawiczki i okulary również poprawiają komfort jazdy, ale i bezpieczeństwo.

Kobieta odpoczywa podczas jazdy na rowerze crossowym.

Dziki teren – dzika satysfakcja

Wybierając teren do jazdy na rowerze crossowym, weźmy pod uwagę nasze możliwości i kondycję fizyczną. Sama konstrukcja roweru nie gwarantuje bezpieczeństwa podczas jazdy. Rower crossowy mimo, że przypomina konstrukcją rower górski czy MTB to zdecydowanie przeznaczony jest do jazdy po terenie bardziej płaskim. Amortyzowany widelec i czasami siodełko zapewniają komfort i łatwiejsze wdrapywanie się po niskich pagórkach. Można stwierdzić, że najlepszym wyborem będzie poruszanie się po terenach leśnych o zróżnicowanym podłożu i ukształtowaniu terenu. Pewnie znajdą się tacy śmiałkowie, którzy rowerem crossowym wdrapią się na szczyt góry powyżej 800 m n.p.m. i z chęcią z niej zjadą. Mimo że konstrukcja roweru crossowego wytrzyma taką jazdę, jednak nie zagwarantuje bezpieczeństwa. Przy tak ekstremalnych zjazdach lepiej wybrać rower MTB z amortyzowaną ramą, która złagodzi znacznie więcej przeciążeń. Można rzec, że rower crossowy jest przedsmakiem, szkołą podstawową do bardziej ekstremalnej jazdy. Ćwiczenie czyni mistrza, więc może jednak na początek naszej przygody wybrać jednak rower crossowy.

No comments yet

leave a comment

*

*

*