Dlaczego sok a nie cały owoc?

 

Wielka kampania społeczna głosi, że najzdrowiej jest spożywać pięć porcji warzyw i owoców dziennie, a porcją może być też szklanka soku. Ale co jest zdrowsze? Całe owoce czy soki? Oczywiście najważniejsza jest równowaga, ale są chwile, gdy nasz organizm potrzebuje właśnie soku i bez wątpienia dobrze jest wypijać szklankę dziennie świeżo wyciskanego z owoców tego życiodajnego napoju. Dlaczego?

Co dostarcza sok a co owoc w całości

W najprostszym odruchu myślimy – sok, to część owocu, więc po co marnować resztę i wypijać tylko sok. To już lepiej zjeść cały owoc. Jednak nie jest to aż tak proste. Wbrew pozorom co innego otrzymamy jedząc, gryząc i wysysając miąższ czy skórkę, a co innego wypijając esencję owocu.

Cały owoc oprócz witamin zawartych w soku dostarcza nam jeszcze błonnika, który pozwala lepiej strawić węglowodany – cukry, w który jest bogaty. To jednak sprawia również, że przyswajamy tylko jedną piątką jego zawartości mikroelementów i witamin.

Natomiast do przygotowania litra naturalnego soku potrzeba kilku kilogramów owoców, zatem wypijamy więcej niż bylibyśmy w stanie zjeść bez nieprzyjemności żołądkowych. Ponadto witaminy z soku wchłaniają się aż w 80% – to znacząca różnica.

Szybciej i łatwiej

Za sokami przemawia również argument szybkości. Otóż wszystkie tak doskonale wchłonięte wartości odżywcze wyciśniętego z owoców soku wchłaniają się tylko w 15 minut, czyli niezwykle ekspresowo. Jeśli potrzeba ci natychmiastowej energii i szybkiej porcji witamin – np. przed czy po treningu – sok będzie niezastąpiony.

Glass of fresh orange juice

Oprócz szybkości wchłaniania, sok ma jeszcze te zaletę, że dużo mniej obciąża układ trawienny. Przejście przez układ pokarmowy całego owocu ze skórką to dla wielu osób wyzwanie, a nawet problem – szczególnie dla osób w podeszłym wieku czy po operacjach. Narządy nie są bowiem wówczas w stanie wytworzyć takiej ilości enzymów, które by sobie z tym poradziły i mimo obciążenia nie wchłoną tyle wartości ile mogłyby uzyskać z soku. Przy trawieniu płynu wątroba, trzustka, dwunastnica nie muszą wkładać tyle energii i wysiłku, co w przypadku całych owoców, a zaoszczędzone siły mogą być wykorzystane do regeneracji organizmu już z pozyskanych substancji.

Przy wszystkich zaletach soku warto jednak pamiętać o równowadze i złotym środku. Soki i mniejsza ilość wkładanej w trawienie energii może wiązać się z ryzykiem cukrzycy czy otyłości, a brak błonnika rozreguluje pracę jelit. Niemniej jednak warto zainwestować w swoje zdrowie i wpisać w swój codzienny jadłospis choć szklankę świeżego, niesłodzonego soku.

 

 

 

No comments yet

leave a comment

*

*

*